Nasza historia

Od 1997 roku dbamy o wiecznie żywe tradycje

Zaczęło się skromnie – w Koziegłówkach, niewielkiej miejscowości na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, jako mała, rodzinna wytwórnia sztucznych choinek. Od pierwszego dnia postawiliśmy na staranność wykonania i szukanie własnych rozwiązań zamiast powielania tego, co dostępne. Wtedy jeszcze nikt tego tak nie nazywał. Dziś nazwalibyśmy to rzemiosłem.

Przez blisko trzydzieści lat nieustannie się rozwijaliśmy. Inwestowaliśmy w nowoczesne maszyny, sięgaliśmy po coraz lepsze materiały i zwiększaliśmy skalę produkcji. Jedno pozostało niezmienne: wciąż tworzymy w miejscu, w którym wszystko się zaczęło. Bo tak jak nasze choinki, pewne rzeczy są wiecznie żywe.

Siedziba firmy w Koziegłówkach

Kamienie milowe

ikona-bombka.svg

1997 – Początek

Powstaje niewielka, rodzinna wytwórnia sztucznych choinek w Koziegłówkach. Pierwsze drzewka, pierwsi klienci, pierwsze decyzje o tym, jak ma wyglądać dobrze zrobiona choinka.

Lata dwutysięczne – Linia premium

Do oferty dołączają girlandy, wianki i elementy świetlne LED, a obok nich pierwsze drzewka z linii premium. To wtedy powstaje to, co dziś rozpoznaje się w naszych choinkach od razu: gęstość korony, dopracowane igliwie i dbałość o detal.

2005 – Pierwsze choinki za granicą

Współpraca z zagranicznymi partnerami otwiera drogę poza Polskę. Nasze drzewka zaczynają stawać w galeriach i przestrzeniach publicznych w Europie. Standard wypracowany dla polskich domów broni się wszędzie.

2012 – Własna produkcja oświetlenia

Uruchomienie własnej linii produkcyjnej oświetlenia daje pełną niezależność. Drzewka z fabrycznie wplecionym oświetleniem LED powstają u nas w całości – odpowiadamy zarówno za igliwie, jak i za światło, które ma się w nim równomiernie rozłożyć.

2017 – Nowa siedziba

Otwarcie nowej siedziby staje się symbolem tego, jak bardzo urośliśmy przez dwadzieścia lat.

2021 – Własna lakiernia proszkowa

Pełna kontrola nad jakością wykończenia elementów konstrukcyjnych. Brzmi technicznie, ale w praktyce oznacza, że stojak i konstrukcja Waszej choinki są wykończone tak samo starannie jak jej igliwie.

2022 – Dwadzieścia pięć lat

Ćwierćwiecze świętujemy tak, jak umiemy – poszerzając ofertę o rozwiązania wypracowane przez lata, w tym kompleksowe projekty dla dużych przestrzeni.

Dziś

Nasze choinki i dekoracje trafiają do ponad sześćdziesięciu krajów – do Europy, obu Ameryk, Australii i dalej. Wciąż powstają w Koziegłówkach, w tym samym miejscu, w którym wszystko się zaczęło.

ikona-girlanda.svg
Pracownica przy produkcji igliwia

Polska produkcja

Nasze choinki powstają w Polsce nieprzerwanie od 1997 roku. Sami projektujemy igliwie, sami je wytwarzamy i sami składamy gotowe drzewka.

To decyduje o wszystkim, czego nie widać na zdjęciu: o kształcie pojedynczej igły, o głębi koloru, o gęstości korony w miejscu, w którym za chwilę zawiśnie najcięższa bombka. Prawdziwe drzewka zostawiamy w lesie – kształt naszego igliwia rysujemy od podstaw.

Za każdą choinką stoi konkretna osoba, a nie numer katalogowy. Wielu naszych pracowników jest z nami od lat i to oni decydują o tym, jak wygląda drzewko, które rozpakujecie w grudniu.

Certyfikat B1

Choinka w domu stoi kilka tygodni, otoczona światłem, blisko ludzi. W hotelowym lobby przechodzą obok niej tysiące osób dziennie. To dekoracja, ale również przedmiot, który musi być bezpieczny.

Dlatego oba materiały, z których powstają nasze drzewka – igliwie PVC oraz PE – przeszły badania w niemieckim laboratorium MPA NRW i spełniają wymagania klasy B1 według normy DIN 4102-1. To jedyne takie dokumenty w rękach polskiego producenta choinek. Dla drzewek z serii Gigant wykonujemy dodatkowo obliczenia statyczne zgodne z normami bezpieczeństwa użytkowania.

W domach prywatnych nikt takich dokumentów nie wymaga. Ale materiał jest ten sam – i to jest właśnie sens tego, jak pracujemy.

Rodzinna tradycja

Każdy dom ma swoje zasady ubierania choinki. Gdzieś łańcuch idzie zawsze od góry, gdzieś zaczyna się od świateł. Gdzieś jest jedna bombka, stara i lekko obtłuczona, która ma swoje stałe miejsce i nikt nie odważy się powiesić jej gdzie indziej.

Tych zasad nikt nie spisuje. Powstają same, przez powtarzanie, rok po roku – i zostają w pamięci znacznie dłużej niż prezenty.

Żywa choinka za każdym razem jest inna. Nasza wraca ta sama: ta sama sylwetka, te same gałęzie, ten sam układ, do którego dziecko przyzwyczaja się przez lata. Dzieci nie zapamiętują drzewka jako produktu. Zapamiętują je jako element domu – coś, co po prostu zawsze tam było.

O to właśnie chodzi w nazwie, którą nosimy. Wiecznie żywe są nie tylko nasze choinki. Wiecznie żywe są tradycje, które wokół nich powstają.

Pomiar elementu konstrukcyjnegoPracownik przy linii produkcyjnej

Jak żywa

Sztuczną choinkę ocenia się w bardzo konkretnych warunkach. Nie w sklepie, nie na zdjęciu. W salonie, po zmroku, gdy pali się już tylko lampka i światełka na gałęziach.

Wtedy oko przestaje analizować i zaczyna po prostu wierzyć albo nie wierzyć. Dlatego nasze igliwie ma trójwymiarowy przekrój, lekkie skręcenie i krawędź, która nigdzie nie biegnie idealnie prosto. Dlatego zieleń rzadko bywa u nas jednolita, a koronę budujemy warstwowo – tak, by wnętrze pozostało wypełnione również wtedy, gdy rozsuną je ozdoby.

Naturalność bierze się z niedoskonałości. To jedna z pierwszych rzeczy, których nauczyła nas ta praca.

Poznaj naszą ofertę

ikona-telefon.svg

Zadzwoń do nas:

+48 734 214 901
+48 666 893 132

ikona-mail.svg

Napisz do nas:

[email protected]

Dane firmy:

ikona-lokalizacja.svg

WiecznieZyweChoinki.pl

ul. Lipowa 72, Koziegłówki
42-350 Koziegłowy

ikona-zegar.svg

Pracujemy w godzinach:

8:00 - 16:00

od poniedziałku do piątku

Ładowanie...